Fot. 123rf.com

Zdecydowana poprawa pogody, jeżeli chodzi o opady śniegu, zawieje i zamiecie śnieżne. To zdaniem synoptyków czeka Warszawę w najbliższych dniach. Po interwencji TVP Info prezydent miasta Rafał Trzaskowski zgodził się obniżyć moc armatek śnieżnych do połowy.

REKLAMA
Nie będzie już mowy o śnieżycach, a śnieg będzie najwyżej prószył. Wszystko dzięki presji pracowników TVP Info. Seria reportaży i pasków wymusiła na Rafale Trzaskowskim obniżenie mocy armatek śnieżnych, którymi uprzykrzał życie mieszkańcom stolicy.
Przypomnijmy, że zakup ponad 1,5 tysiąca armatek śnieżnych to kluczowa inwestycja Rafała Trzaskowskiego w Warszawie. Krążą pogłoski, że wszystko z powodu Bąbla - buldożka, którym opiekuje się Trzaskowski. Psiak słodko tarza się w śniegu, a w ostatnich latach rzadko miał do tego okazję.
- Jeszcze wczoraj armatki przetwarzały na śnieg 660 litrów wody na minutę, dziś będzie to najwyżej 300 litrów - zapewniła rzeczniczka stołecznego ratusza. - Prezydent osobiście przestawił moc każdej z armatek zainstalowanych na terenie miasta.
Trzaskowski po serii kompromitujących go materiałów w TVP Info z żalem przestał ponadto blokować własnym ciałem wyjazd pługopiaskarek, które miały zagrażać zaspom, w które śmiesznie wskakiwał Bąbel.
TVP Info zapowiada, że zamierza zbadać, dlaczego Rafał Trzaskowski znęca się nad zwierzętami i odmawia Bąblowi chwili białego szaleństwa.
To jest ASZdziennik. Wszystkie cytaty i wydarzenia zostały zmyślone.