
W ostatnim czasie przez media społecznościowe przetacza się burza oskarżeń, pretensji i niesprawiedliwych pomówień. Wszystko pod adresem Elle Polska i Anny Lewandowskiej, którą magazyn umieścił na okładce z nagłówkiem "Siła kobiet".
REKLAMA
Internetowe hejterki - wśród nich m.in. Maja Staśko czy Karolina Korwin-Piotrowska - zarzucają Lewandowskiej, że wcale nie reprezentuje żadnej siły kobiet, a przy takim temacie numeru na okładce należałoby raczej umieścić ostatnie protesty aborcyjne. To dziwna postawa sugerująca, że kobiece magazyny są coś winne jakimś feministkom z internetu.
A oprócz tego, że dziwna - również błędna. Postanowiliśmy ująć się za niesprawiedliwie dręczoną Anią. Przedstawiamy 5 powodów, dla których Anna Lewandowska uosabia siłę kobiet i jeśli tego nie widzisz, to po prostu jesteś sfrustrowana i zazdrościsz.
1. Umie zrobić dużo burpees.
Podczas gdy Ania jest zdyscyplinowana, dba o ciało, formę i hołduje dewizie kalos kagathos, ty - leniwa kanapowa feministka - umiesz tylko pisać gniewne posty na Facebooku albo uciekać po drabinie z policyjnego kordonu.
Podczas gdy Ania jest zdyscyplinowana, dba o ciało, formę i hołduje dewizie kalos kagathos, ty - leniwa kanapowa feministka - umiesz tylko pisać gniewne posty na Facebooku albo uciekać po drabinie z policyjnego kordonu.
2. Wprowadziła na rynek ziemniaki w cenie 266 zł/kg.
Oto siła przebicia w kapitalizmie. Ludzie to jedli.
Oto siła przebicia w kapitalizmie. Ludzie to jedli.
3. Urodziła dwójkę dzieci.
Nie chcemy wytykać nikogo palcami, ale może sama byś sobie urodziła, to miałabyś mniej czasu na smarowanie tych swoich krytycznych analiz. Ale nie, tobie się nie chce i dlatego nic, tylko łazisz po mieście gardłować za aborcją.
Nie chcemy wytykać nikogo palcami, ale może sama byś sobie urodziła, to miałabyś mniej czasu na smarowanie tych swoich krytycznych analiz. Ale nie, tobie się nie chce i dlatego nic, tylko łazisz po mieście gardłować za aborcją.
4. Potrafi dźwignąć taki ciężki worek.
Ty ledwo unosisz karton z "***** ***".
5. Bardzo szybko się podniosła po tej aferze z pozwem dla Staśko.
Bo nie minęły trzy miesiące i już jest okładka Elle.
Bo nie minęły trzy miesiące i już jest okładka Elle.
To jest ASZdziennik, ale okładka Elle nie została zmyślona.
