Fot. 123rf.com / KGP

Państwo polskie znowu stanęło na wysokości zadania. Jak poinformowała warszawska policja, trwa obława na osoby LGBT, które "znieważyły" i "obraziły uczucia religijne" pomników. Pomniki z całego kraju mogą spać spokojnie, a osoby LGBT mogą spać w aresztach.

REKLAMA
Innymi słowy, tęcza zaatakowała ważny posąg, więc trzeba ukarać za to ludzi.
Oficjalny komunikat w sprawie wywieszania tęczowych flag, za które obraziły się pomniki, pojawił się na Twitterze.
- W związku z obrazą uczuć religijnych i znieważeniem moskiewskich pomników, stołeczni policjanci do sprawy zatrzymali pierwsze osoby podejrzane - uspokoiła policja. - Trafiły one do policyjnego aresztu. Czynności trwają. Zatrzymanie pozostałych to jedynie kwestia czasu.
Nieoficjalnie wiadomo, że gratulacje na ręce policji i Sebastiana Kalety przesłał osobiście Władimir Putin.
To jest ASZdziennik, ale policja naprawdę ściga osoby LGBT za "znieważenie pomników" i "obrazę uczuć religijnych".