
Stara indiańska prawda głosi, że każdy człowiek ma swoje totemiczne zwierzę. Może to być nieokiełznany mustang, majestatyczny jeleń albo na przykład - jak pewnie dobrze wiesz - zwykły knur. Typologię tę doskonale da się zastosować też do twoich byłych. Na przestrzeni lat, angażując się w różne związki, wiele z nas zgromadziło już w w pamięci całe minizoo państwa Gucwińskich.
REKLAMA
Zabaw się z nami w zoologa i odkryj, jakim zwierzęciem jest twój były.
Kret

Myślałaś, że to takie małe, słodkie zwierzątko, które mówi "ach jo", a potem się okazało, że tymi pazurzastymi łapkami cały czas kopał pod tobą dołki.
Nietoperz

Wampir emocjonalny. Miał taki fotoradar, że bez Messengera umiał wyczuć, kiedy może po nocy wbić do ciebie na chatę. Szkoda tylko, że nigdy nie widziałaś go w świetle dnia.
Bóbr

Solidna firma. Chciał ci zbudować dom, posadzić drzewo i spłodzić syna, ale ty odrzuciłaś stabilne życie na mocnej tamie, bo nie podobały ci się jego zęby.
Paw

Dobry na Instagrama i spacer po Łazienkach. Poza tym nielot.
Kuna

Przyjaciółki ostrzegały cię, że to śliski typ, ale ty wiedziałaś lepiej. Potem oczywiście okazało się, że wygryzł całą izolację w dachu twego serca.
Niedźwiedź

Duży, majestatyczny, dobre bicki. Sprawnie odkręcał słoiki z miodkiem. Szkoda tylko, że próżno go było szukać na tatrzańskich turniach, bo wyłaził z gawry tak gdzieś raz na rok.
Kot

Myślałaś, że to u ciebie ma swoją kuwetę, miskę i zapas saszetek Felix, a on obskakiwał jeszcze cztery inne domy.
Dzik

Ludowa mądrość mówi: kto spotyka w lesie dzika, ten na drzewo szybko zmyka, ale ty podjęłaś wyzwanie. Przeniósł na ciebie ASF albo przynajmniej chlamydiozę.
Kozica tatrzańska

Szczupły, elegancki, wysportowany. Jak powiedziałaś mu, że chcesz się zaangażować, to jeszcze nie dokończyłaś zdania, a on już umknął jak wiatr pięć wykrotów skalnych dalej.
Borsuk

Zaimponowała ci jego gotycka stylówa, ale szybko odkryłaś jego prawdziwą naturę: oportunistycznego wszystkożercy.
Żubr

Niby duży, niby silny, a przez cały czas zachowywał się jak gatunek zagrożony.
To jest ASZdziennik. Wszystkie zwierzęta istnieją naprawdę.
