
Rząd stworzył już trzy projekty tarczy antykryzysowej. Nie wiadomo do końca, co się w nich znajduje, ale możliwe, że wysyłanie pracowników na przymusowe bezpłatne urlopy i zwalnianie ich smem. A teraz ogłosił tarczę 4.0.
REKLAMA
Tarcza 4.0 przeznaczona jest nie tylko dla przedsiębiorców, ale i dla pracowników, którzy dosłownie dostaną tarcze. Strzeleckie. Mają je teraz nosić w pracy, a pracodawca może do nich strzelać z ostrej amunicji.
- Nowy projekt antykryzysowy ma pomóc przedsiębiorcom jeszcze bardziej ograniczać koszty osobowe - powiedział premier Morawiecki.
Przedsiębiorcy podchodzą do nowej deski ratunkowej od rządu entuzjastycznie.
- Nie mówię, że będę strzelał do swoich pracowników - mówi członek zarządu jednej z korporacji. - Ale powiedzmy, że chętnie zrealizuję kilka targetów.
To jest ASZdziennik. Wszystko zostało zmyślone, a pomysł pochodzi z fanpage'a Kraków rząda przynajmniej Budapesztu.
