Fot. 123rf.com /

Jest spokojna o swoją przyszłość, bo bezpieczeństwo finansowe sprawia, że stać ją na wszystko. Dobrą pracą, własnym 4-pokojowym mieszkaniem, wspierającą rodziną i udanym związkiem pochwaliła się 28-letnia Justyna z Krakowa. Oprócz tego ma też "Psy i koty", "Wyspiarskie życie", "Zostań gwiazdą", "Być rodzicem" oraz dobrze prosperującą farmę w Stardew Valley.

REKLAMA
- Tak, jestem bardzo zadowolona - przyznaje Justyna, która właśnie kupiła nowe meble do salonu i nawet nie musiała patrzeć, ile simoleonów kosztują. - Dzięki DLC "Zjedzmy na mieście" nie muszę sama gotować w domu, a w " Krainie magii" jestem prawdziwą czarodziejką.
Szczęśliwa 28-latka podkreśla, że niczego jej więcej do szczęścia nie trzeba. Niedawno spotkała na imprezie interesującego mężczyznę. Od tej pory wskaźnik ich relacji romantycznych cały czas rośnie, tak jak liczba dostępnych interakcji. Jest fajnie, ale Justyna stawia na otwarty związek.
- W Stardew Valley poślubiłam Abigail - przyznaje. - Mija nam już czwarty rok, a nadal pomaga mi czasem w zbiorze pomidorów i wykłada siano krówkom.
- A w nowym Doomie do końca tygodnia chcę pobić swój rekord speedrunu do 1,5 godziny - deklaruje, śmiało patrząc w przyszłość.
28-latka poczuła też smak sukcesu dzięki temu, że stać ją na wymarzone wakacje w "Wyspiarskim życiu". Zabrała tam wszystkich swoich najbliższych przyjaciół. 10 godzin rozgrywki minęło błyskawicznie.
- Tak właściwie to żałuję tylko jednego - mówi nam Justyna w chwili szczerości, chwilę po długiej relaksującej kąpieli w swoim przydomowym basenie, do którego przezornie dobudowała drabinki.
Chciałaby wziąć kredyt na własną działkę na uroczej wyspie pełnej słodkich zwierzaków, ale niestety: nie ma Switcha i odkąd straciła pracę na śmieciówce, nie stać jej nawet na Animal Crossing.
To jest ASZdziennik. Wszystkie cytaty i wydarzenia zostały tylko trochę zmyślone.