Mędrzec z PiS tłumaczy głupiutkim panienkom: Globalne ocieplenie to mit, bo zmarzłem

Fot. 123rf.com
Otworzył okno, ubrał się za lekko i obalił kłamstwa lewaków o globalnym ociepleniu. Mowa o pośle Leszku Dobrzyńskim z PiS. Powiesz, że po prostu trafił na chłodny lipcowy wieczór, a on właśnie wytłumaczył Grecie Thunberg i innym podobnym jej "panienkom", że ich głupiutkie strajki klimatyczne nie mają sensu.


– Siedzę na otwartej werandzie, marznę – napisał poseł Dobrzyński na Twitterze. – I mam jedną prośbę do wszystkich panien strajkujących klimatycznie: dajcie sobie na luz, chociaż do listopada! Potem już trudno, może być zimno – dodał, bo klimat to to samo co pogoda.Jak dowiadujemy się nieoficjalnie, gratulacje posłowi Dobrzyńskiemu złożył już Witold Gadomski z "Gazety Wyborczej". Obaj denialiści klimatyczni planują nawet wspólny happening, adresowany do tych panienek, co to panikują o jakieś parę stopni Celsjusza czy raptem kilka centymetrów mórz i oceanów więcej.

Chcą zadać ostateczny cios kłamstwom o globalnym ociepleniu i któregoś dnia wspólnie trochę się przeziębić.

To jest ASZdziennik, ale poseł Dobrzyński nie został zmyślony.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...