Rzecznik Praw Dziecka o biciu dzieci: Raz w pupę to nie bicie

Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta
Rzecznik Praw Dziecka Mikołaj Pawlak stanowczo mówi, że nie wolno bić dzieci. Przemoc wobec dzieci jest zła. Nie powinno się na dziecko podnosić ręki. Nooo chyyyba żeby dać mu klapsa. Wtedy OK.


Pawlak w wywiadzie dla "Dziennika Gazety Prawnej" podkreślił, że należy rozróżnić, czym jest klaps, a czym bicie i wyjaśnił, że klaps nie zostawia wielkiego śladu. Nooo, chyyyba że na psychice.

– Sam z estymą wspominam jak dostałem od ojca w tyłek – przyznał.

I wyjaśnił, że ojciec karał go przemocą fizyczną tylko za poważne wykroczenia.

– Polaliśmy bratu nogę denaturatem, a potem ją podpaliliśmy – przyznał w wypowiedzi budzącej skojarzenia z patostreamingiem offline Pawlak. – Ojciec w porę zareagował. Tak że przez dobrą chwilę nie mogłem siedzieć.

Rzecznik gorąco apeluje, aby rodzice zadbali, by ich dzieci miały równie piękne wspomnienia z dzieciństwa co on.

To jest ASZdziennik, ale Rzecznik Praw Dziecka naprawdę uważa, że klapsy to nie bicie.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...