Nowa Barbie hitem w Polsce. Ma tampony i karton wina, żeby pokazać, jak naprawdę żyją dorosłe kobiety

Fot. 123rf.com
To kolejny krok firmy Mattel w stronę urealniania słynnej Barbie. Po lalkach plus size czy tych o różnych kolorach skóry przyszedł czas na prawdziwie odważny ruch: stworzenie Barbie, która wyprowadzi z błędu miliony dziewczynek.


Pokazując im, że życie dorosłej kobiety tak naprawdę polega na czymś innym niż jeżdżenie różowym kabrioletem w sukni balowej.

Barbarze – bo tak brzmi imię dorosłej Barbie – w przedstawieniu prawdziwego trybu życia kobiety w dzisiejszym świecie pomaga bogaty zestaw akcesoriów. Oprócz klasyków takich jak deska do prasowania, kuchenka i szmata do podłogi znajdują się wśród nich nowości, m.in. karta miejska, suchy szampon, tampony z probiotykiem i karton hiszpańskiego wina.

W garderobie lalki goszczą: bardzo wygodne gumowe klapki, za mała sukienka, której żal wyrzucić, i dżinsy przetarte na udach, ale jeszcze noszone, bo może nikt nie zauważy. Po raz pierwszy pomyślano również o stopach Barbie, znękanych przez lata noszenia wysokich szpilek, i dołączono do zestawu żelowe wkładki.

Lalka otrzymała też smartfona z zainstalowanymi aplikacjami Slack, Facebook, Tinder, a także 2048 (dzięki temu ma czym zająć ręce przy oglądaniu Netflixa). Budzik w telefonie dzwoni codziennie o 7:00 rano, żeby Barbara zdążyła do pracy, bo przecież – kolejna rewolucyjna nowość! – pieniądze same się nie zarobią.


Twórcy pomyśleli nawet o tym, by nowa lalka nie czuła się osamotniona. W codziennym życiu towarzyszy jej stworzony specjalnie dla niej Ken, do którego podstawowych funkcji należy granie w grę, rozrzucanie skarpetek po BarbieDreamhouse i tłumaczenie Barbarze, dlaczego to mężczyźni mają gorzej.

Na razie nowa lalka bardzo dobrze sprzedaje się w Polsce. Niestety dla firmy Mattel, właśnie pojawiają się pierwsze oznaki zbliżającego się bojkotu konsumenckiego.

Bo część matek zdecydowanie sprzeciwia się odbieraniu swoim córkom chociaż tych kilku lat złudzeń, które im jeszcze zostały.

To jest ASZdziennik. Wszystkie wydarzenia zostały zmyślone.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...