Dziwny zwrot w rozmowach z nauczycielami. Anna Zalewska chce je kontynuować za szkołą po lekcjach

Fot. Agnieszka Sadowska/Agencja Gazeta
Jest nadzieja na zakończenie negocjacji z nauczycielami - podają źródła rządowe. Co prawda minister Anna Zalewska nie zapisała w budżecie zapowiadanego miliarda złotych na podwyżki, ale ma propozycję nie do odrzucenia. No chyba, że nauczyciele speniają.


– Pani minister zaproponowała, żebyśmy spotkali się za szkołą po ostatniej lekcji - poinformował zaskoczony przedstawiciel ZNP. - A potem podeszła do nas na przerwie w rozmowach, wyrwała z rąk notatki z negocjacji i zaczęła przezywać od nolajfów i kujonów.

Szefowa resortu edukacji ostrzegła zdezorientowanych nauczycieli, że wie, kiedy chodzą sami i którędy wracają do domu z zebrań z rodzicami. Podkreśliła też, żeby nie mówili nic rodzicom, bo dołoży im dokumentacji do wypełniania.

Nie wiadomo, jakie propozycje zamierza złożyć nauczycielom Anna Zalewska podczas spotkania za szkołą po ostatniej lekcji.

I dlaczego w spotkaniu mają uczestniczyć koledzy szefowej resortu ze Służb Ochrony Państwa.

To jest ASZdziennik. Wszystkie cytaty i wydarzenia zostały zmyślone.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...

ŚWIĘTA, ŚWIĘTA