
Wspaniała wiadomość dla nauczycieli, którzy w tygodniu pracują średnio po 47 godzin w tygodniu, czyli więcej, niż przewiduje Karta Nauczyciela i kodeks pracy. Premier Mateusz Morawiecki w rozmowie z TVP wytłumaczył im, że mają dużo czasu wolnego.
REKLAMA
– Nauczyciel ma w porównaniu do innych osób troszeczkę więcej czasu wolnego w stosunku do innych osób pracujących, ale nauczyciel chce więcej zarabiać – powiedział Mateusz Morawiecki w TVP.
Jednym zdaniem szef rządu uspokoił ponad 700 tysięcy leniuszków, którzy – jak wynika z badań Instytutu Badań Edukacyjnych – spędzają 35 godzin na czynnościach niezbędnych do pracy (w tym 15,5 godziny na prowadzenie lekcji, 7 godzin na przygotowanie do lekcji, 7 godzin na przygotowanie i sprawdzanie prac, inne zajęcia z uczniami - 2 godziny i przygotowanie od nich - 3 godziny) oraz kilka dodatkowych godzin na innych związanych z pracą zadaniach.
Nauczyciele mogą bowiem obijać się ile chcą także podczas tworzenia dokumentacji. Zajmuje ona niemal 3 godziny, a dodatkową labę mają podczas samokształcenia (2 godziny), kontaktów zawodowych z innymi nauczycielami i rodzicami (godzina).
A mimo to nadal chcą zarabiać więcej.
Na wypowiedź premiera w TVP zareagowały już rodziny nauczycieli z całego kraju – dowiaduje się ASZdziennik.
Proszą, by przekazać nauczycielom, że mają dużo czasu wolnego.
Jeszcze o tym nie słyszeli, bo pracują 47 godzin w tygodniu i nie mają czasu słuchać bzdur.
To jest ASZdziennik, ale premier naprawdę tak powiedział.
