Poznajcie, to pan Filip Chajzer. Pan Filip wystawił właśnie dziennikarkę na lincz w internecie

Fot. TVN Player | Facebook/Filip Chajzer
Poznajcie. To pan Filip Chajzer. Pan Filip opublikował na Facebooku post, w którym przedstawił swoim fanom dziennikarkę, która skrytykowała zachowanie Filipa w programie “Ameryka Express”.

Filipowi nie podoba się, że jeśli w telewizyjnym show z zaskoczenia całował w usta Peruwianki, to ktoś nazywa to molestowaniem. W końcu nic w tym złego, nie?

Panie Filipie. Widać, że nie lubi pan, jak ktoś pisze o panu negatywny artykuł. Rozumiem! Każdy by wolał, żeby go tylko chwalić. Ale jak już się robi coś głupiego w TV, to warto wziąć potem na klatę krytykę. Nawet jeśli "to samo zadanie realizowało 10 osób".

Pan zamiast tego uznał, że skoro jest większy, silniejszy i popularniejszy od autorki krytycznego tekstu, to można zorganizować na nią nagonkę na swoim wallu. Ktoś mógłby to porównać do zachowania dzieci z podstawówki, które ze swoją bandą dręczą słabszych, żeby się lepiej poczuć. Ale rozumiem, że to oczywiście nie pana przypadek.

Domyślam się, że wybranie sobie do linczu autorki tekstu miało dać panu miłe poczucie, że się pan odgryzł. Teraz może pan sobie poczytać wspierające komentarze, w którym pana fani wesoło grillują dziennikarkę, m.in. komentując jej wygląd, intelekt czy domniemane życie miłosne. I poczuć satysfakcję, że się pan zemścił i już jest fajnie.


Życzę powodzenia i sukcesów w pracy zawodowej, jak i w życiu prywatnym. A także więcej rozumu i godności człowieka.

Całuję :*

P.S. Filip, wiem, że jak ktoś cię krytykuje, to lubisz o nim napisać na swoim wallu, więc ułatwię ci zadanie. Mam na imię Marta, a to jest moje zdjęcie, żebyś nie musiał szukać:

To jest ASZdziennik, ale wpis Filipa Chajzera nie został zmyślony.

Więcej o zachowaniu Chajzera i innych w "Ameryce Express" przeczytacie tu:
Geniusz TVN. Wymyślili, żeby celebryci na siłę całowali Peruwiańczyków w usta [WTF?]
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie
Trwa ładowanie komentarzy...