Dramat narodowca. Jest świadkiem empatii w tramwaju, ale boi się zareagować

Fot. 123rf.com
W biały dzień w centrum Warszawy osobnik podający się za Polaka ustąpił miejsca w tramwaju starszej czarnoskórej kobiecie – alarmują środowiska narodowe. – Co tu się ku**a odp***ala?! – niepokoi się Krzysztof, młody sympatyk ONR.

– Opijałem Żuberkiem wygrane powstanie, kiedy z miejsca obok poderwał się podejrzany lewus – wspomina młody narodowiec. – Podbił do jakiejś migrantki i zamiast oskarżyć ją o islamizację Polski, to wskazał wolne miejsce i zachęcił, by odpoczęła.

Krzysztof siedział w tramwaju sparaliżowany strachem, aż sos z kebsa nakapał mu na wilka z koszulki, którego prawem żyje na co dzień. Kurażu nie dodał mu nawet fakt, że jechał prawilnie, bo bez biletu.
– W tramwaju zero reakcji, ludzie chowali wzrok w książkach, udawali że scrollują Fejsa, wyglądali przez okno i udawali, że nic się nie dzieje – wspomina. – Spanikowałem, je*łem z dyńki w kasownik i uciekłem – rozkłada ręce Krzysztof.

To nie jedyna taka historia z komunikacji miejskiej w Warszawie.

W poniedziałek do autobusu przy Uniwersytecie Warszawskim wsiadły dwie dziewczyny i zaczęły rozmawiać ze sobą po niemiecku. Nie spodobało to się jednemu pasażerowi, który usłyszał w ich rozmowie, że chcą dojechać na Stare Miasto, a jadą przecież w przeciwnym kierunku. Wstał i wytłumaczył im po niemiecku, że powinny się przesiąść.

Tego samego dnia dostawca Uber Eats w turbanie przejechał całą trasę tramwajem bez rasistowskich zaczepek ze strony podpitych pasażerów.

"Nikt nie skanduje 'Nie czerwona, nie tęczowa, tylko Polska narodowa, to i ja nie będę się wyrywał", "Niech motorniczy sam wyrzuci ciapatych z tramwaju", "Kostkę zwichnąłem na blokadzie Parady Równości i nie mogę sprawnie kopać" - tym tłumaczą się narodowcy, którzy skarżą się, że znieczulicy na różnorodność w Polsce jest coraz więcej.


To niestety jest ASZdziennik.

O tym, jak reagować na przypadki agresji w komunikacji miejskiej, można dowiedzieć się m.in. ze stron Interwencji Pasażerskiej lub podczas Warszawskich Dni Różnorodności.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie