Zemsta Wokulskiego po latach. 270 tys. maturzystów znów mogło hejtować jego byłą

Fot. youtube/KinoPolska
O tym, że zemsta najlepiej smakuje na zimno, osobiście przekonał się Stanisław z Warszawy, sklepikarz oraz romantyk lub pozytywista. Po latach cierpień i upokorzeń mężczyzna z przytupem odegrał się na swojej wrednej ex. Podczas matur z języka polskiego ponad 270 tys. osób zhejtowało Izabelę Łęcką w niewybrednych słowach - poinformowała CKE.

– Wiadomo, że bros before hoes – solidarnie pociesza Stanisława 19-letni Bartek z Krakowa, który jednym zwięzłym akapitem rozprawki wstawił się za Wokulskim i wygarnął jego ex, jak próżną i wyrachowaną jędzą była przez całe swoje nędzne życie.

Pokrzywdzony Stanisław wspomina, że dla Łęckiej gotów był na każde poświęcenie. Zaślepiony miłością nie zauważył jednak, że dziewczyna leci tylko na hajs, a on - ze swoim nędznym sklepikiem - nie dorastał do pięt posiadaczom wielkich dóbr ziemskich.

– Może do tej lafiryndy wreszcie dotrze, że miłość mierzy się wielkością cierpień – mówi Stanisław Wokulski o Izabeli Łęckiej, która przez długie lata bawiła się jego uczuciami. – Jak kiedyś sobie podliczyłem, ile na nią przepuściłem to aż mi się gorąco zrobiło – dodaje i twierdzi, że już dawno chciał ją obsmarować, czekał tylko na dogodny moment.

Izabeli zdawało jej się, że cały świat jest dla niej, a ona po to, ażeby się bawić – przypomina Stanisław, który dał się omamić wzrostem więcej niż średnim, bardzo kształtną figurą, bujnymi włosami blond z odcieniem popielatym, noskiem prostmy, ustami trochę odchylonymi, zęba perłowymi, rękami i stopami modelowymi. –Jak pierwszy lepszy kretyn próbowałem szpanować koniem czy kamienicą.

Stanisław dzięki 270 tysiącom maturzystów może już odetchnąć z ulgą, ale wszystko wskazuje na to, że jego udana zemsta sprawi CKE nie lada kłopot podczas kolejnych egzaminów maturalnych.

Na swoją kolej czekają już bowiem Werter, Kordian i podmiot liryczny z wierszy Pawlikowskiej -Jasnorzewskiej.

To jest ASZdziennik. Wokulski naprawdę wreszcie zemścił się na Izabeli.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie
Trwa ładowanie komentarzy...