
Niewinni znowu będą cierpieć przez błędy urzędników. Choć do matury z języka polskiego zostały już tylko ostatnie godziny, to ponad 150 tys. maturzystów nadal nie wie, co czeka ich na egzaminie - dowiaduje się ASZdziennik. CKE do dziś nie podała, która analiza i interpretacja "Lalki" którego youtubera obowiązuje na tegorocznej maturze.
REKLAMA
– "Lalki" Mietczyńskiego nauczyłam się na pamięć, a tu nagle znajomi zaczęli wyskakiwać z "Lalką" pani Izy z "Wiedzy z wami" – denerwuje się Wiktoria, tegoroczna maturzystka z Wrocławia. – Jak my w ogóle mamy to zdać, skoro nawet w CKE nie ogarniają podstawy programowej?
Wiktoria, a wraz z nią inni widzowie "Lalki" Mietczyńskiego, mogą mieć poważny problem. Wielu maturzystów jest bowiem przekonanych, że w tym roku należało powtarzać "Lalkę" "Wiedzy z wami".
– Przecież Mietczyński był rok temu, a dwa razy z rzędu tej samej "Lalki" by nie dali – potwierdza pogłoski Igor z Poznania. – Siostra miała na podstawie 98%, odjęli jej tylko parę punktów za akapit o Izabeli Łęckiej, w którym powołując się na słowa autora pisała o niej per "tępa dzida".
ASZdziennik zapytał CKE o stanowisko w tej bulwersującej sprawie, ale nadal nie udało się uzyskać oficjalnej odpowiedzi. Sytuacja jest podbramkowa, bo chwilę po języku polskim zaczną się egzaminy z matematyki.
A nadal przecież nie wiadomo, czy na egzamin oprócz długopisu, cyrkla i linijki będzie można wnieść kanał Matemaksa.
To jest ASZdziennik. Wszystkie cytaty i wydarzenia zostały zmyślone.
