Trwoga w Sejmie. PiS zmienił go w średniowieczną twierdzę, żeby bronić średniowiecznych poglądów

W Czarny Piątek posłowie zmienili Sejm w średniowieczną twierdzę.
W Czarny Piątek posłowie zmienili Sejm w średniowieczną twierdzę. Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta / globtroter.pl / login 1974
W Czarny Piątek na Wiejskiej w Warszawie trwa mobilizacja sił. Prawicowi posłowie przygotowują się na oblężenie. Dosłownie. W nocy wznieśli fortyfikacje, zmieniając Sejm w średniowieczną twierdzę.

Warszawiacy byli w szoku, gdy dziś rano w miejscu gmachu Sejmu ich oczom ukazał się średniowieczny zamek. Posłowie z obawy przed nadciągającą armią kobiet w ciągu jednej nocy wznieśli z kilkudziesięciu tysięcy ton kamieni mury obronne i baszty.

Średniowieczne fortyfikacje

- Mury mają 8 metrów grubości, zgromadziliśmy zapasy żywności i wody święconej, kusznicy czekają na stanowiskach. Zrobiliśmy wszystko, co mogliśmy, żeby się przygotować na atak, chociaż boję się, że to i tak za mało - mówi jeden z posłów PiS. - Teraz pozostaje się tylko modlić.

Jak dowiaduje się ASZdziennik z zaufanych źródeł morale w Sejmie nie są najwyższe. Posłowie nie widzą szans w starciu z tysiącami protestujących i przewidują kapitulację w ciągu godziny.

I mają nadzieję, że kobiety rozumieją, że z tym projektem ustawy to były tylko takie żarty.

To jest ASZdziennik, ale o dziś o 16:00 kobiety naprawdę będą oblegać Sejm.
Trwa ładowanie komentarzy...