Para przechodzi żałobę  po ostatnim odcinku serialu.
Para przechodzi żałobę po ostatnim odcinku serialu. Fot. 123rf.com

Nieważne, czy mają 1 sezon, czy 10 - ukochane seriale zawsze odchodzą za szybko i nigdy nie jest łatwo pogodzić się z ich stratą. Przekonała się o tym para 30-latków, Ola i Kuba.

REKLAMA
– To niemożliwe, przecież zostało jeszcze tyle do wyjaśnienia! – powiedziała Ola, kiedy tylko skończył się ostatni odcinek "Dark". – Zobacz, czy czegoś nie przegapiliśmy.
– Ale co byśmy mieli przegapić? Jest 10 odcinków i tyle – spytał Kuba.
– Nie wiem, Christmas Special, cokolwiek! – krzyknęła kobieta.
Nie wiedziała o tym, ale przeszła właśnie płynnie z pierwszego stadium serialowej żałoby – zaprzeczenia w drugie – gniew. Po nich niezwłocznie przyszedł etap trzeci – fałszywa nadzieja.
– Czekaj, sprawdzę, kiedy będzie nowy sezon – powiedział Kuba. – Fuck, nie ma jeszcze dokładnej daty, ale piszą, że raczej 2019...
Zrozpaczona para wkroczyła w etap rezygnacji. Przez kolejne 40 minut leżąc na łóżku, odbierali wiadomości z kondolencjami i tytułami kolejnych seriali do obejrzenia.
– Khm, znajomy z pracy mówi, że poleca The Expanse... – zaczął nieśmiało mężczyzna.
– Kuba! Nie minęła nawet godzina od kiedy on... się skończył - rozpłakała się Ola. – Nie wiem, czy kiedykolwiek będę jeszcze w stanie pokochać jakiś serial!
– Wiem, przepraszam. Dla mnie to też nie jest łatwe. Chcę po prostu jakoś wypełnić tę straszną pustkę. No chodź, spróbujemy tylko. Zawsze możemy wyłączyć...
5 odcinków później mieli już kolejny ulubiony serial.
logo

To jest ASZdziennik, ale nam też się to zdarzyło.