Ktoś z wigilijnych gości już pił z twojej szklanki.
Ktoś z wigilijnych gości już pił z twojej szklanki. Fot. 123rf.com

Stop! Wiemy, że właśnie sięgasz po szklankę z wodą, żeby popić pierogi. Zastanów się dobrze, zanim się z niej napijesz!

REKLAMA
Tak, wiemy, że wsadziłaś/wsadziłeś właśnie do ust dwa pierogi naraz, bo "jakoś tak nadziały ci się na widelec" i teraz musisz je popić, ale daj nam chwilę.
Obejrzyj uważnie swoją szklankę. Zauważyłaś/zauważyłeś, że wcześniej stała trochę bliżej ciebie, a dalej od wujka Ryszarda? I że było w niej więcej wody? No właśnie. Pewnie nie dostrzegłaś/dostrzegłeś też delikatnego śladu szminki, który zostawiła twoja mama.
Chwileczkę. Kolor wody wskazuje na to, że wcześniej w szklance była odrobina coli, a przecież nie piłaś/piłeś coli. Czy to na pewno jest twoja szklanka?
A zresztą, co za różnica? Przecież przy stole są sami swoi.
Wszystko zostanie w rodzinie.
logo

To jest ASZdziennik, ale to prawda.