Post Bartka Sabeli na Facebooku o wydarzeniach po Marszu Niepodległości
Post Bartka Sabeli na Facebooku o wydarzeniach po Marszu Niepodległości www.facebook.com/bartek.sabela

Jeśli dziś macie przeczytać na fejsie jeden wpis, to niech to będzie ten Bartka Sabeli i jego napisana wspólnie z polską policją historia o tym, jak po Marszu Niepodległości w Warszawie jako jedyny został zatrzymany za odpalenie racy. Serio warto.

REKLAMA
Opowieść Springera o sytuacji mieszkaniowej młodych kobiet w Kozienicach opowiedziana ustami przygodnie spotkanej w pociągu relacji Warka-Puławy studentki architektury była na pewno zabawna i poruszająca. Tak samo, jak post o podsłuchanej przypadkiem przez Filipa Chajzera rozmowie dwóch staruszek o Filipie Chajzerze zakończony spontaniczną zbiórką charytatywną na rzecz emerytowanych panczenistek.
Jednak Facebooka i tak wygrał dziś ten tekst:
– Mamy tutaj wszystko: ważne wydarzenia społeczno-polityczne w tle, dramat zbuntowanej jednostki, akcję, odniesienia kulturowe i zaskakującą puentę – mówi antropolog kulturowy prof. Maciej Szewiński.
– Zajebista historia, 10/10 – pisze w komentarzu do posta Bartka 20-letni Patryk, którego zdanie w internecie jest tak samo ważne.To jest ASZdziennik, ale wpis Bartka to prawda.