
Jesteś prezydentem USA. Jedziesz do Portoryko, gdzie po przejściu gigantycznego huraganu ludzie nie mają elektryczności, wody pitnej i leków. Co robisz?
REKLAMA
Jeśli twoja odpowiedź brzmi "rzucam im parę papierowych ręczników jak paczki z M&M'sami ze sceny na koncercie z okazji Dnia Dziecka w Kozienicach", to zastanów się nad swoim życiem.
Ten gość poniżej tego nie zrobił.
Dlatego jeśli chcesz dostarczać pomoc humanitarną, postaraj się to jednak robić w innym stylu niż "ćwiczę rzuty osobiste na boisku pod blokiem".
Bo wiesz, może to zostać odebrane odrobinę pogardliwie dla ludzi, którzy potracili domy.
Ale jeśli już ci się to zdarzy, pamiętaj, że zawsze mogło być gorzej.
Albo nie, jednak nie mogło:/
To jest #SzybkiASZ, testowy miniformat, w którym w zwięzłej formie pokazujemy rzeczy nie do przegapienia w ciągu dnia wraz z ASZowym komentarzem.
