
Bohaterskimi uczynkami piekło jest wybrukowane. Przekonał się o tym Michał Rachoń, który przeprowadził na antenie piękną szarżę na napój Tiger, a miliony ruszyły za nim.
REKLAMA
Marka Tiger po skandalicznym poście na temat powstania warszawskiego znalazł się w nie lada tarapatach. Aż Michał Rachoń wjechał na białym koniu miłości własnej.
Jak dowiaduje się ASZdziennik, niepokorny gest gwiazdy TVP odniósł typowy dla TVP skutek. Czyli odwrotny.
– W całym kraju brakuje Tigera, tysiące młodych ludzi rzuciło się do sklepów, żeby powtórzyć gest Michała Rachonia – wynika z naszych informacji w jednej z hurtowni.
Jak donoszą nasi reporterzy, w niektórych miastach popyt jest tak duży, że zaczęły się już tworzyć komitety kolejkowe.
Pod Płowcami czas oczekiwania wynosi 15 dni, w Grunwaldzie VII, Cedyni 14 i 10 dni w Chocimiu.
To jest ASZdziennik. Wszelkie wydarzenia oprócz Michała Rachonia i wtopy Maspexu zostały zmyślone.
Inspiracja: @PaleGirl1
#BojkotTigera
1. Kup Tigera
2. Włącz kamerę w telefonie
3. Wylej Tigera do toalety
4. Opublikuj to na TT z #BojkotTiger
Autor: Rafał Madajczak / @ojciecredaktor
