123rf.com

Znasz na pamięć wszystkie hasła "Tabu" i karty "Dixita"? Jedziesz na majówkę i boisz się, że pogoda pokrzyżuje ci plany? Najchętniej zaszyłbyś się w domu na całe 5 dni, ale krępujesz się ujawnić się ze swoim introwertyzmem przed grupą znajomych?

REKLAMA
Bez obaw.
Oto siedem emocjonujących gier towarzyskich, które umilą każdy długi weekend nad morzem, w Bieszczadach lub na Mazurach.
Gra terenowa.
Do domku na mazurskim odludziu wchodzi grupa millenialsów. Gracze izolują się w samotności w odległych zakątkach obiektu. Rozgrywka zaczyna się w momencie, gdy pierwszy uczestnik zacznie wykazywać objawy FOMO. Wygrywa pierwsza osoba, która zamieści na YouTubie unboxing jednorazowego grilla z "Biedronki".
Gra o poranku.
Przygotowania do rozgrywki należy rozpocząć nocą poprzedzającą grę. Chwilę po przebudzeniu uczestnicy zgromadzeni w pokoju pełnym enigmatycznych wskazówek muszą ustalić, co działo się w ich gronie poprzedniego wieczoru. Wygrywa ten, kto przypomni sobie i wskaże najwięcej kompromitujących szczegółów na temat wczorajszego zachowania kolegi.
Gra psychologiczna dla par.
Do rozpoczęcia zabawy potrzebne będą wzajemne pretensje i odrzucona przez jednego z graczy propozycja spędzenia majówki w gronie przyjaciół na rzecz wyjazdu tylko we dwoje. Zadaniem uczestników jest uprzykrzenie przeciwnikowi reszty pobytu w Bieszczadach. W pierwszym etapie - przez pasywną agresję i narzekanie na pogodę. W drugim - na drodze wyciągania ukrytych od roku żali. Nikt nie wygrywa.
Gra na spostrzegawczość.
Gracze biorą do ręki smartfony i otwierają zdjęcia wynajętego apartamentu zamieszczone w serwisie Booking.com. Wygrywa osoba, która wskaże najwięcej różnic na niekorzyść.
Gra logiczna.
W grze mogą wziąć udział osoby, których wskaźniki baterii w iPhone'ach wskazują na mniej niż 5%. Uczestnicy stają przed grupą wpatrzonych w ekrany kolegów i próbują odgadnąć, który z nich jest użytkownikiem iOS-a. Na pytania ("Czy minijack to relikt przeszłości?", "Czy wstydzisz się wyjąć telefon w Starbucksie?" itp.) uczestnicy zabawy mogą odpowiadać tylko "tak" lub "nie". Wygrywa gracz, który jako pierwszy zamówi Samsunga S8.
Gra na przeczekanie.
Im więcej graczy tym bardziej emocjonująca rozgrywka. Zabawa zaczęła się w momencie, gdy na początku marca Mistrz Gry za atrakcyjną cenę zarezerwował apartament dla 10 osób na 5 dni z jedną łazienką mieszczącą prysznic i toaletę. Uczestnicy dzielą się na grupy pod względem potrzeb, za którymi chcą z niej skorzystać. Wygrywa drużyna, której uda się uformować dłuższą kolejkę.
Gra zręcznościowa.
Uczestnicy wychodzą na taras i udają, że bawią się jak w czasie wiosennych temperatur. Zadaniem graczy jest niepostrzeżenie powrócić do ciepłego salonu z kominkiem, nim reszta uczestników zorientuje się że wcale się nie przejaśnia i zaraz zacznie padać. Przegrywa osoba, która jako ostatnia wejdzie do domku.
Dla spragnionych mocnych wrażeń zalecany jest wariant "Przejdzie Bokiem", w którym uczestnik ma za zadanie rozpalić ognisko bez utraty nadziei na to, że te ciemnogranatowe cumulonimbusy zwieje w inną stronę.