Polska reaguje na zamach w Kanadzie. Błaszczak: Zamykamy granice dla białych prawicowych mężczyzn

Fot. Sławomir Kamiński / Facebook
Brukseli się to oczywiście nie spodoba, ale rząd nie miał wyboru.


– Dość politycznej poprawności, gdy zagrożone jest życie Polaków. Dlatego w świetle ujawnienia duchowej przynależności zamachowca z Quebecu, do odwołania zamykamy granice dla białych mężczyzn o sympatiach prawicowych – oświadczył Mariusz Błaszczak na specjalnej konferencji prasowej.

To reakcja na szokujące ustalenia kanadyjskiej policji: oskarżony o zastrzelenie sześciu osób w meczecie 27-latek okazał się nie tylko biały, ale też wykazywał wyraźnie prawicowe sympatie.

– Nasi kanadyjscy koledzy mówią o jego fascynacji Marine Le Pen i Donaldem Trumpem, a to już nie przelewki – argumentował Błaszczak. – Poprzednie rządy schowałyby głowę w piasek polipoprawności, ale my jesteśmy inni. Polska nie postawi na szali życia obywateli dla pogoni za poklaskiem zachodnich elit i ich marzeniem o monokulti.

Jak dowiaduje się ASZdziennik, na zamknięciu granic się nie skończy.

– Jeszcze dziś policja zintensyfikuje patrole wokół miejsc, gdzie zbiera się biała prawicowa diaspora. Żaden obiekt kultu, żadna kebabownia nie będzie dla nas przeszkodą – słyszymy w MSW.

To jest ASZdziennik. Wszelkie wydarzenia i cytaty są jeszcze zmyślone.

Autor: Rafał Madajczak / @ojciecredaktor i pół internetu, które też na to wpadło.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...