
Są w internecie tajemnice tak wstydliwe, że wszystkie ciemne siły establishmentu stoją na ich straży. Ale raz na pokolenie samotny wojownik prawdy przedrze się przez ten matrix.
REKLAMA
I tak się właśnie stało.
Co więcej, ten medialny szwindel, który był ogłaszany jedynie w medium o prawie 3 mln użytkowników, po raz pierwszy zyskał niezbity dowód.
Mamy tylko nadzieję, że polski Edward Snowden nie zapłacił za to najwyższej ceny. Choć oczywiście za prawdą warto ją zapłacić.
To jest ASZdziennik dla bezimiennych odkrywców, którzy jeszcze nie raz nas zdemaskują.
Zaraz po chemtrailsach.
