Prawo to prawo, przestrzegać go trzeba. Stąd wzięły się przeprosiny producenta "Żołądkowej Gorzkiej". Przy okazji jednak został napisany mały rozdzialik polskiej historii absurdu.
REKLAMA





Prawo to prawo, przestrzegać go trzeba. Stąd wzięły się przeprosiny producenta "Żołądkowej Gorzkiej". Przy okazji jednak został napisany mały rozdzialik polskiej historii absurdu.




