Barack Obama spóźnił się na szczyt NATO. Prezydent USA od trzech godzin stoi w kolejce do Manekina

Fot. flog.pl / 123rf.com
Szczyt szczytem, ale jeść trzeba.


– Prezydent Stanów Zjednoczonych utknął w kolejce do Manekina – donosi nasz reporter przebywający w Warszawie.

– Barack Obama postanowił wrzucić coś na ząb przed dzisiejszym wystąpieniem na szczycie – komentuje rzecznik prasowy Białego Domu. – Niestety, naleśnikarnia jest okupowana przez hipsterów, którzy wcześniej bronili praw pracowniczych w Krowarzywach – dodaje.

Właściciele restauracji dwoją się i troją, aby zmniejszyć kolejkę.

– Poprosiliśmy już naszych klientów o skrócenie czasu spożywania jednego naleśnika z 2 godzin do półtorej – komentuje sprawę manager.

Jeśli to się nie powiedzie, do akcji wkroczy Secret Service i bardziej ofensywna taktyka rozpraszania tłumów.

W tym rozrzucanie wiz na okaziciela kilkadziesiąt metrów od lokalu.

To jest ASZdziennik. Wszelkie wydarzeni i cytaty zostały zmyślone. (b/r)
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...