Dramat liberała. Nadal nie rozumie dlaczego ludzie głosują na partię, która daje mieszkania i 500 zł

Fot. 123rf.com
Są rzeczy, o których nie śniło się Friedrichowi Hayekowi. I polskim liberałom.


– W jakim kraju ja żyję? Co to za naród, który głosuje na jakąś partię tylko dlatego, że ta oferuje mu mieszkanie i 500 zł co miesiąc? – załamuje ręce były sympatyk Kongresu Liberalno-Demokratycznego, potem Unii Wolności, potem Platformy Obywatelskiej, potem Nowoczesnej, a teraz Mateusza Kijowskiego.

– Przecież to MieszkaniePlus czy 500+ to oczywiste przekupstwo poniżej godności dojrzałego obywatela – argumentuje ciągle zachodząc w głowę, w jakim kraju przyszło mu żyć.

Jak dowodzi, nie to przecież powinno być czynnikiem decydującym przy wyborach politycznych.

– Oczywiście można ironicznie brać to 500 zł na dziecko, ale o wiele ważniejsza jest deregulacja, decentralizacja i implementacja prawodawstwa europejskiego. 500 zł się jeszcze nikt nie najadł – mówi pocieszenia szukając w publicystyce Tomasza Wołka.

Ale nawet to niestety nie działa.

To jest ASZdziennik. Wszelkie wydarzenia i cytaty zostały zmyślone. (r)
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...