
Jakie znacie pizze? Cztery sery, margherita, z pieczarkami i hawajska? Do tej listy powinniście też dopisać pizzę zombie, która według ulotki wygląda jakby była wyciągnięta z grobu. A potem polana ropą i spalona.
REKLAMA
Oczywiście, na pewno się nie znamy, a na ulotce jednej z warszawskich pizzerii są kandyzowane kapary, kiełki dębu brazyliskiego i suszone japońskie ogórki kiszone (wszystko pyszne!), ale widok z ulotki pozostanie ze mną do końca życia.
I właśnie skłonił mnie do publicznej deklaracji, że po śmierci chcę być skremowany.
To jest ASZdziennik, ale zdjęcie nie zostało zmyślone.(r)
