Dramat pracownika. Rozejrzał się po pustym biurze i pojął, że jako jedyny nie wziął urlopu

Fot. Cathy Yeulet / 123rf.com
To miały być piękne wakacje. Coś poszło nie tak.


– Przyszedłem dziś do biura, aby ogarnąć zaległe sprawy – mówi nam Darek, 30–letni specjalista ds. helpdesku jednej z warszawskiej korporacji. – Kiedy wszedłem do biura mojego działu, okazało się, że tylko ja nie wziąłem urlopu – dodaje.

Koleżanki i koledzy z innych działów próbowali pomóc Darkowi w jego niedoli.

– Chcieliśmy zastąpić Darkowi jego kolegów z pracy, którzy teraz szampańsko się bawią, słaliśmy mu maile, nosiliśmy mu kawę, ale to nic nie dało – komentuje sytuację Anna z działu HR. – Jeden z moich kolegów przesiadł się w jego okolice, ale po dwóch godzinach się poddał i poprosił o wolne – dodaje.

Dział HR jednak nie poddaje się w staraniach.

– Jutro postaramy się zainstalować naszemu pracownikowi basen i usypać plażę. Jeśli to się nie uda, wyślemy go na urlop, aby mógł zdalnie pracować – mówi nam jedna z dyrektorek firmy.


To jest ASZdziennik. Wszelkie wydarzenia i cytaty zostały zmyślone. (b)
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...