
Reklama.
Tak jak wywiad w magazynie "KMAG" z Hanką Podrazą, która na koncie ma między innymi pracę z kilkoma teatrami, do których dziś może sobie dopisać teatr absurdu.
Za ten fragment:
Boisz się PiS-u i Andrzeja Dudy?
Mierzę świat swoją miarą. Można powiedzieć, że patrzę na ludzi przez pryzmat ubrania. Boje się tych, których ubrania wyglądają, jakby nie żyły. Widzę też, gdy ktoś podszywa się pod nie swoje stroje. Zatem boję się PiS-u i Andrzeja Dudy. Szkodliwe są też stylizacje Agaty i Kingi Dudy, matki i córki. Razi mnie, gdy dorosła córka ubiera się jak matka. Jest w tym coś niepokojącego, infantylnego, a Pałac Prezydencki to nie jest przedszkole.
Faszyzm idzie, dziewczyna ubrała się jak matka!!!
Lęki lękami, każdy je ma, ale wywiad wygrywa to "mierzę świat swoją miarą". Bo to oznacza, że gdyby pani Podraza była hodowcą kur, winiłaby Dudów, że "kury się nie nioso", a gdyby producentem telewizorów, że Kinga Duda źle wygląda na zakrzywionym ekranie.
Ale po co silić się na dowcipy, skoro i tak najlepiej rzecz skomentować GIF-em.
To jest ASZdziennik, ale żadne cytaty i wydarzenia nie zostały zmyślone.