Szok w Mordorze. Drogowcy dokopali się do podziemnej dyktatury, gdzie ludzie pracują do 16.00

Fot. Monkey Business Images / Shutterstock / Mordor na Domaniewskiej
Są rzeczy pod ziemią, o których nie śniło się filozofom. Przerażające rzeczy.


– Drogowcy pracujący w przy wymianie instalacji na skrzyżowaniu ulic Domaniewskiej i Wołoskiej przypadkiem dokopali się do przygnębiającego świata, gdzie ludzie zmuszani są do wyjścia z pracy o godz. 16 – dowiaduje się ASZdziennik od pracowników pobliskich korporacji.

Podczas krótkiego kontaktu z podziemną dyktaturą, świadkowie dowiedzieli się przerażającej prawdy z tego równoległego świata. Jego mieszkańcy pracują co prawda w wiernej replice dzielnicy zwanej potocznie Mordorem, ale wszystko jest tam postawione na głowie.

– Nie dość, że jest to państwo policyjne bez targetów, czelendżowania i firmowej poczty , to jeszcze ludzie zmuszani są do honorowania ośmiogodzinnego dnia pracy pod groźbą surowych kar w postaci urlopu. I tak codziennie od poniedziałku do piątku! – relacjonują nasi rozmówcy.


Więcej o tej antyutopii się jednak nie dowiemy. Podczas wymiany zdań doszło do zajścia, które popchnęło setki zebranych pracowników Mordoru do własnoręcznego zasypania wykopu i do zmuszenie drogowców do zabetonowana przejścia do innego świata. Co takiego się stało?

– Dowiedzieliśmy się, że na ich Marynarskiej nie ma korków – łka jeden z naszych rozmówców.

To jest ASZdziennik. Wszystkie cytaty i wydarzenia zostały zmyślone. Tekst powstał we współpracy z fanpagem Mordor na Domaniewskiej.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...

DZIEJE SIĘ

0 0Piękny gest Dudy wobec Trumpa. Na pocieszenie po Grenlandii podarował mu Podlasie
0 0Desperacja lasu w Amazonii. Zbudował sobie katedrę Notre Dame, żeby świat przejął się pożarem
FEST FESTIVAL 0 0Alarm smogowy dla Śląska odwołany. Siwy dym to tylko efekt wizyty Wu-Tang Clanu w Polsce
0 0Dramat Margaret. Chciała wystąpić z Kościoła, zapomniała, że tu jest Polska [7 REAKCJI]
0 0Drama roku, o którą nikt nie prosił, ale... Oto Marta Linkiewicz vs. dziennikarz Canal+ (w Warsie) [CYTATY]
TYSKIEPartnerem materiału jest 0 0Rozbicie dzielnicowe nad Bałtykiem. Pod nieobecność ojca synowie podzielili plażę pod jego parawanem
#PawłowiczFree 0 0ASZdziennik oficjalnie serwisem wolnym od Pawłowicz. Nigdy już o niej od nas nie usłyszycie