ZAiKS znalazł sposób na ściągnięcie od Natury opłat za "publiczne odtwarzanie odgłosów przyrody"

Fot. vladimir salman / Shutterstock.com
Niemożliwe? A jednak. ZAiKS dysponuje opinią, która klasyfikuje odgłosy przyrody jako utwory muzyczne. Oznacza, to, że jako takie mogą podlegać opłatom licencyjnym – dowiaduje się ASZdziennik w ministerstwie kultury.


Jak głosi ekspertyza, pozostawienie tej grupy utworów poza obowiązkiem uiszczania opłat stoi w sprzeczności wobec zasady równości wobec prawa.


– Nie może być tak, że właściciel ogródka piwne musi płacić, a huczące morze obok "gra" dzień i noc za darmo – relacjonuje argumentację ZAiKS-u nasz rozmówca w MK.

Jak jednak ściągnąć opłatę z bytu tak abstrakcyjnego jak natura? ZAiKS już rozwiązał ten problem.

– Natura nie dysponuje środkami finansowymi, ale jej majątek w naturze jest wręcz nieograniczony i to z niego mogłyby pochodzić opłaty – czytamy w opinii.

Według naszych źródeł, ZAiKS najchętniej przyjąłby opłaty w formie złóż miedzi i gazu ziemnego.

To jest ASZdziennik. Wszystkie cytaty i wydarzenia zostały zmyślone.

Autor pomysłu: Człowiek Ułomny. Chcesz podesłać swój genialny pomysł? Wyślij wiadomość na Facebooku lub użyj adresu kontaktowego.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...