Braun nie chce centrum kultury w zamku w Rzeszowie. Bo zamek ma pełnić funkcję obronną

ASZdziennik
Oczywiście nie jest tak, że politycy Konfederacji mają poglądy rodem ze średniowiecza. Po prostu czasem nie chcą, aby w XXI wieku zamek funkcjonował jako centrum kultury, tylko jako warowna twierdza.
Fot. Patryk Ogorzałek / Agencja Gazeta / Monty Python
Takie zdanie ma Grzegorz Braun, który kandyduje na prezydenta Rzeszowa. W trakcie pierwszej debaty na antenie radia RMF FM na pytanie, czy pomoże zbudować w zamku Lubomirskich w Rzeszowie nowoczesne Centrum Kultury odpowiedział:

- To jest poroniony pomysł! (...) Jedyne rozwiązanie to przywrócić zamkowi rzeszowskiemu jego pierwotną funkcję i chwałę: funkcję obronną. Jeśli ktoś się zastanawia, dlaczego Grzegorz Braun chce umieszczać wojsko na zamku, to przypominamy, że polityk w jednym z wywiadów zalecił sporządzenie przez Wojsko Polskie planu ewentualnościowego na wypadek walki z "armią Goga i Magoga".


Wiecie, podczas apokalipsy i ponownego przyjścia Jezusa Chrystusa.

I faktycznie, Rzeszów zaczął poważnie zastanawiać się nad zmianą zamku w twierdzę. Aby bronić miasta przed Grzegorzem Braunem.

To jest ASZdziennik, ale Grzegorz Braun nie został zmyślony.