
Streszczę wam to rymowanką. Na Wilanowie grasuje złodziej, który (chyba) nie ma ani włosa na głowie. Ukradł więc naturalne peruki – kilkaset, jeśli chodzi o sztuki.
REKLAMA
A przynajmniej tego dowiadujemy się ze sprawozdania policji. Aresztowano 29-letniego mężczyznę, który nocą miał włamać się do salonu na Wilanowie, ukraść kilkaset wiązek włosów (z czego część uległa zniszczeniu).
Jeśli planem było zostanie obwoźnym handlarzem włosia ludzkiego, nie czeka go wiele perspektyw. Właściciel lokalu oszacował straty na 800 tys. złotych, a 29-latkowi grozi 10 lat więzienia.
To jest ASZdziennik, ale to prawda.
