Instagram/japczanek, Storyblocks

Niektórzy poświęcają długie lata, by się edukować i jak najlepiej pomagać osobom w kryzysie psychicznym. Inni nie mają na to czasu, bo grają na kompie przez 15 godzin dziennie, ale to nie przeszkadza im w zrobieniu magisterki z psychologii. Nawet jeśli nie wierzą w istnienie depresji.

REKLAMA

Streamer Japczan (Jakub Piotrowicz) tak niegdyś mówił o depresji w trakcie streama:

Przecież to k*rwa nie istnieje, żadna k*rwa depresja, debilu j*bany. Wyjdź na piwo, rusz p*zdę i nie masz depresji. Depresja k*rwa, w dupach wam się poprzewracało od tej nowożytności. Ja gram po 15 godzin na komputerze dziennie i k*rwa nie mam depresji.

Tłumaczył później, że chciał w ten sposób skrytykować nazywanie depresją każde pogorszenie nastroju lub brak chęci do działania, podczas gdy są ludzie, którzy mierzą się z prawdziwymi problemami. Nie wiemy, w jaki sposób uznał, że problemy obcego mu widza nie są prawdziwe, ale możliwe, że kierował się zasadą „Inni mają gorzej”.

Teraz Japczan pochwalił się, że został magistrem psychologii. Nie wiem, jak wy, ale ja wolałbym nie trafić do niego na terapię. Na szczęście streamer deklaruje, że na prywatną uczelnię poszedł tylko w ramach eksperymentu społecznego i nie zamierza na razie pracować w zawodzie, bo mu się nie chce (uff!).

Możemy się tylko domyślać, czego miał dowieść ten eksperyment. Czy chodzi o to, że magistrem może zostać każdy, kto ma pieniądze? A może, że każdą wypowiedzianą bzdurę wymazuje czwórka na dyplomie? Niestety streamer tego nie zdradził.

Sekretem pozostaje także tytuł pracy Japczana, gdyż – jak mówi – cyka się plagiatu. Dlaczego się go boi? Im bardziej zagłębiam się w tę sprawę, tym więcej pojawia się pytań bez odpowiedzi. Może lepiej zajmę się czymś pożytecznym i podam wam strony i telefony, pod którymi możecie szukać wsparcia:

116 123 (czynne całą dobę, bezpłatnie)

116 111 (czynne całą dobę, bezpłatnie, anonimowo)

800 119 119 (czynne codziennie w godz. 14:00-22:00, bezpłatnie, anonimowo)

800 70 2222 (czynne całą dobę, bezpłatnie)

800 12 12 12 (czynne całą dobę, bezpłatnie)

Jeśli Twoje życie lub zdrowie jest w bezpośrednim zagrożeniu, dzwoń pod 112.

Sięganie po pomoc to oznaka siły, a nie słabości.

To jest ASZdziennik, ale to prawda.