
Ania Gotuje znowu to zrobiła. Autorka znanej strony z przepisami postanowiła uraczyć Polki i Polaków tym, czego potrzebuje każdy – przepisem na puszyste drożdżowe pieczywo pszenne w kształcie rakiety.
Dziś wszyscy jesteśmy dumni ze Sławosza Uznańskiego-Wiśniewskiego, który poleciał w kosmos i zabrał ze sobą pierogi z kapustą i grzybami, zupę pomidorową i szarlotkę. Reakcja Ania Gotuje była błyskawiczna: skomponowała przepis na chałrakietę, którą można liofilizować.
„To nie jest zwykła chałka. To chałka, która przeżyje dekompresję kabiny i nadal będzie miękka w środku” – zapowiada Ania w przepisie.
Według autorki, przygotowanie chałrakiety to „nic trudnego” – wystarczy 3 kg mąki, wiadro drożdży, ciekły azot i 14-godzinny program liofilizacji w warunkach próżniowych.
„Można zrobić w domu, jak ktoś ma luźniejszą niedzielę i dostęp do komory testowej" – zapewnia Ania.
SpaceX jeszcze nie skomentowało planów wprowadzenia chałrakiety jako oficjalnej racji pokładowej, ale nieoficjalnie mówi się, że Elon Musk sam poprosił o wersję z makiem i syntetyczną nutellą. Tymczasem Sławosz Uznański ponoć już testuje wariant z marmoladą wiśniową.
– Jest trochę trudniej, bo w próżni się nie rozsmarowuje – przyznaje astronauta. – Ale przynajmniej nie kapie.
To jest ASZdziennik. Wszystkie cytaty i wydarzenia zostały zmyślone.
