fot. Canva

Bydgoszcz to bezsprzecznie najpiękniejsze miasto województwa kujawsko-pomorskiego, nazywane przez wielu Amsterdamem Północy i Dubajem strefy Schengen. Cała Polska z zazdrością patrzy w kierunku miejsca, gdzie łączą się Wisła i Brda. Bardzo często cudowność rodzinnego miasta Bońka przytłacza i wprowadza w błąd odwiedzających je turystów.

REKLAMA

Grupa niemieckich turystów zaliczyła nie lada wpadkę, gdy postanowili odwiedzić strony, z których pochodzą. Miejski powab Bydgoszczy sprawił, że stracili dla niej głowę. – Ja, Gdańskastrasse und reszta miasta prawie wypaliły nam oczy. Sie ist so piękna – ekscytuje się Hans Flöcke, turysta z Dortmundu. – U nas w Zagłębiu nie ma takich architektonischer Diamant. Tylko kopalnie, stadiony i curry wursty. Ble. Przez pierwsze kilka dni pobytu byli pewni, że trafili do owianego legendarnego Złotego Miasta – El Dorado. Uznali, że to właśnie o grodzie Byda i Gosta musiały opowiadać historię konkwistadorów. Spacerując po Bydgoszczy, z niecierpliwością pytali mieszkańców, gdzie znajdują się złote piramidy i latające mechaniczne kondory. Zamiast tego dostawali wskazówki do cudownych miejsc jak Park Myślęcinek, czy Stary Fordon. Turyści byli zaskoczeni, że zamiast złota trafili na piękne tereny zielone i niespodzianki ukryte w miejskiej dżungli. – Bydgoski Londynek jest Wunderbar – cmoka z zachwytem Niemiec. – Trainingsanzügerzy w bramach to jest piękne niematerialne europejskie dziedzictwo kulturalne. Liebe es. Niestety, entuzjam sympatycznych przybyszów zza zachodniej granicy szybko zniknie. Jutro ruszają do tego-drugiego-miasta. Das ist straszne. To jest ASZdziennik. Wszystkie cytaty i wydarzenia zostały zmyślone. Ten artykuł NIE powstał we współpracy z miastem Bydgoszcz.