Fot. Facebook/Tatrzański Park Narodowy

Warto mierzyć wysoko i nigdy się nie poddawać! Udowodnił to starszy piesek, który, mimo że (jak wspomnieliśmy) jest starszym pieskiem, postanowił wyruszyć w nieznane i zdobyć przynajmniej jeden szczyt Tatr.

REKLAMA

Nie powiedział o tym co prawda ani swojemu ludzkiemu opiekunowi, ani władzom Tatrzańskiego Parku Narodowego, ale nie okazało się to wielkim problemem, bo TPN udało się odnaleźć właściciela i piesek bezpiecznie wrócił do domu.

Czyli było warto.

To jest ASZdziennik, ale to prawda.