Fot. IG/JuliaVonStein

Oddajmy cześć nowej patokrólowej Polski. To Julia Von Stein, gwiazda telewizyjnego reality show "Królowe Życia". Do koronacji doszło w McDonald's zaraz po tym, gdy pracownik zwrócił królowej życia uwagę, by nie dmuchała mu dymem papierosowym w twarz.

REKLAMA

Julia Von Stein znana z programu TTV podjechała do McDrive'a, złożyła zamówienie i zdecydowała, że musi sobie zapalić tu i teraz.

Gdy pracownik McDonald's zwrócił jej uwagę, by nie paliła czekając na zamówienie i nie truła go dymem z fajek, z rozsierdzonej Julii Von Stein wyszła prawdziwa patokrólowa.

"Kim ty k*rwa jesteś, że mówisz mi, że nie mogę palić w swoim samochodzie?! Za twoje palę?" - rzekła do pracownika w swoim orędziu koronacyjnym

"Nie mogę palić u siebie w samochodzie, bo jakiś kmiot, ku*wa, pracownik, mi powie, że ja ku*wa nie mogę palić w samochodzie. No ku*wa, łeb mi zaraz wypie*doli" - dodała.

Łba patokrólowej jednak nie wypie*doliło.

Do akcji weszła inna pracownica stacji, która zapewniła patokrólową, że pracownik nie miał prawa zwrócić jej uwagi, i że "poniesie konsekwencje". Julia Von Stein była tak rozsierdzona, że aż stwierdziła, że nie da rady dalej jechać. Jednak chyba pojechała.

Przewidujemy, że prosto po odbiór swojej korony z gówna.

To jest ASZdziennik, ale to prawda.