Fot. ilustracyjne, 123rf.com

Mamy nadzieję, że wszystkie poszukiwania skończą się tak, jak to w okolicy Golubia-Dobrzynia. Rodzice zgłosili policji zaginięcie 5-letniej dziewczynki. Okazało się, że ich córeczka jest bezpieczna. Po prostu ucięła sobie drzemkę. W bardzo nietypowym miejscu.

REKLAMA

W domu okolicy Golubia-Dobrzynia 5-letnia dziewczynka bawiła się na podwórku i obserwowała tatę, który pracował w garażu. Niestety w pewnym momencie rodzice stracili ją z oczu. Gdy po kilkunastu minutach poszukiwań razem z sąsiadami nikt nie mógł odnaleźć 5-latki, zaniepokojeni rodzice powiadomili policję. Zaczęły się poszukiwania w okolicy domu, na polach i przy stawach. Bez rezultatu.

Wreszcie, kierująca poszukiwaniami policjantka postanowiła ponownie sprawdzić teren wokół domu.

Dziewczynkę odnaleziono w garażu smacznie śpiącą w kartonie. Dziewczynka nie obudziła się nawet na głośne wołanie. Nie było jej również widać, bo przykryła się kartonem jak najlepszą kołderką na świecie.

Wszystko skończyło się dobrze i pewnie będzie to zabawna historia, którą 5-latka będzie słyszeć na każdym rodzinnym spotkaniu.

Policja przypomina jednak, by nigdy nie wahać się ze zgłoszeniem zaginięcia osoby, a szczególnie dziecka. W takich sytuacjach liczy się każda minuta. Nawet jeżeli finałem śledztwa będzie ustalenie, że była to tylko drzemka w kartonie. To jest ASZdziennik, ale to prawda.