MATERIAŁY PRASOWE/123REF.COM

Deckard Cain to małe miki. Prawdziwi łowcy demonów ukrywają się głęboko w katakumbach na terenie całej Polski. Biskup z Konferencji Episkopatu Polski ustanowił rekord w speedrunie "Diablo IV". Od razu przeniósł głównego bossa do innego lochu.

REKLAMA

Nowa część "Diablo" zaraz trafi na sklepowe półki. Już teraz pojawiają się jednak pierwsze rekordy streamerów i speedrunnnerów. Okazało się, że grę najszybciej ukończył chcący zachować anonimowość przedstawiciel polskiego kleru. Swój rekord (2 minuty i 13,7 sekundy) zadedykował papieżowi-Polakowi. – Nie wszyscy wiedzą, że papież kochał gry, a szczególnie Diablo. Zarywał nocki siekając fale mobów. Jego ulubioną lokacją był Grobowiec Tal Rasha – opowiada kardynał Dziwisz, fan serii. – Oczywiście zawsze grał barbarzyńcą, podążając śladem potężnego wojownika-wędrowcy. Ojciec Święty poświęcał setki godzin na polowanie na demony i doskonalenie swoich umiejętności w walce. Niektórzy wierzą, że ta pasja pomogła mu w odniesieniu zwycięstwa nad złem w rzeczywistości. Okazuje się, że Episkopat Polski idzie tym śladem.

Ich czempion ustanowił rekord i chwilę po rozpoczęciu gry ukrył bossa tam, gdzie nikt nigdy już go nie znajdzie. Modderzy z KEP zainspirowani sukcesem kolegi pracują już nad pierwszym nieoficjalnym dodatkiem do gry. Rozgrywka będzie nieco łatwiejsza: każdy gracz dostanie na początku skarbiec pełen złota od państwowego zarządcy lochu. To jest ASZdziennik. Wszystkie cytaty i wydarzenia zostały zmyślone.