POLICJA ELBLĄG

Najgorszy fan "Szybkich i wściekłych" na świecie został ukarany przez policjantów z Elbląga rekordowym mandatem. Osiągnął ten szczyt idiotyzmu nie posiadając nawet prawa jazdy. Przesyłamy odwrócone gratulacje.

REKLAMA

Mężczyzna pędzący przez Pasłęk prawdopodobnie przedawkował piosenki zespołu Verba z serii „Młode Wilki". Leciał na żółtej hondzie łamiąc kolejne przepisy: omijał przejścia dla pieszych lewą stroną, nieprzepisowo wyprzedzał pojazdy i pędził. Pędził ile sił w mechanicznych koniach jego motoru. Nie czuł strachu. Nie czuł mózgu. Liczyła się tylko droga.

Policjantom z Elbląga wpadł w oko, gdy nieprzepisowo wyprzedzał kolejne pojazdy. Gdy próbowali go zatrzymać, zaczął uciekać. Na udostępnionym przez policję krótkim nagraniu z monitoringu widać fragment pościgu.

Mimo że udało mu się na chwilę zgubić pościg, policjanci szybko ustalili, gdzie mieszka. Okazało się, że uciekał, ponieważ nie posiadał uprawnień do prowadzenia pojazdu. Przyznał się, że momentami pędził w terenie zabudowanym prawie 200 km/h. Gdyby miał prawo jazdy, otrzymałby 197 punktów karnych. Teraz mężczyzna będzie musiał odpowiedzieć przed sądem za swoje zachowanie. Gagatek zostanie obciążony 20 mandatami za wszystkie popełnione wykroczenia. Ich łączna wartość to 35 tysięcy 650 złotych. WOW.

Za niezatrzymanie się do kontroli grozi mu kara nawet do 5 lat pozbawienia wolności. To ASZdziennik, ale to prawda.