
Policja przerwała przygotowania do skromnych urodzin. W gminie Dzierzążnia na Mazowszu policjanci odkryli nielegalną bimbrownię. Ale moment, jak nielegalną? Właściciel twierdzi, że to tylko zaopatrzenie na jego urodziny.
Funkcjonariusze zabezpieczyli na miejscu 450 litrów zacieru i 30 litrów bimbru. Niestety, okazali się nad wyraz okrutni i nieufni.
64-letni właściciel bimbrowni tłumaczył, że produkował alkohol na własny użytek, ponieważ wkrótce będzie obchodził urodziny. I urządza skromne przyjęcie. A wy co, radlerka 0% zagryzacie czipsami? Policjanci nie dali się przekonać, że jest to ilość alkoholu, którą w drineczkach dadzą radę wypić goście na skromnym przyjęciu u mężczyzny. Zagrozili mu nawet karą do 3 lat więzienia, co oznacza, że o imprezach urodzinowych obchodzonych w tym czasie będzie mógł raczej zapomnieć. Nie wiadomo, czy 64-latek po ewentualnym odbyciu kary da radę wyprodukować 1350 litrów zacieru, by na trzykrotnych urodzinach nadrobić trzyletnie zaległości. To ASZdziennik, ale to prawda.
