
Dzięki Orlenowi Polska zaczyna wstawać z kolan, a na wycofaniu ze sprzedaży tygodnika "NIE" się nie kończy. Władze koncernu przejrzały na oczy i dostrzegły, że musztarda z ich oferty obraża największego z Polaków. A na to nigdy nie będzie zgody.
Prezes Daniel Obajtek postanowił uprzedzić uderzenie opinii publicznej i wycofać pyszny, choć obraźliwy sos z oferty koncernu. Powodem jest kontrowersyjny kształt butelki oraz kolor samej musztardy. – Na skutek pechowego nieporozumienia nasza musztarda ma odcień RGB #FAD840, a jak wszyscy doskonale wiemy, jaki jest to kolor – powiedział nam Karol Krył z biura prasowego Orlenu. – To niestosowne, by podawać klientom taki dodatek do parówki. Przepraszamy klientów, których uczucia religijne mogły zostać urażone.
Przypomnijmy, że od wczoraj żółte samochody mają już zakaz wjazdu na stacje Orlenu. A to nie ostatnie działania, jakie podejmie firma, aby pozostać w zgodzie z wartościami korporacyjnymi i obronić Polskę przed napływem fałszywych ideologii. W całym kraju trwają już prace nad wymianą żółtych kurtek odblaskowych używanych przez pracowników Orlenu. Dział technologiczny pracuje także nad zmianą odcienia paliw płynnych sprzedawanych przez koncern. Niestety, nie udało nam się ustalić, czy na stacjach Orlen nadal będzie można kupić sok pomarańczowy i żarówki do auta, które mogą zostawiać żółtą poświatę. To jest ASZdziennik. Wszystkie cytaty i wydarzenia zostały zmyślone.
