Fot. Tomasz Jastrzebowski/REPORTER

Współczesny świat jest pełen międzynarodowych napięć, a polski rząd najwyraźniej chce trzymać rękę na pulsie. To dobrze - ocenia ambasador USA w Polsce Mark Brzezinski. Ambasador dostał zaproszenie do polskiego MSZ. Chodzi o Rosję? Sprawy NATO?

REKLAMA

Co może być tak ważne, że MSZ oczekuje go tak pilnie?

Nowe plany Putina? Białoruś? Polityka energetyczna w regionie? Kwestie atomowe? Widmo braku żywności? Budżet na zbrojenia? Nowe kontrakty na dostawy F16? Wspólne funkcjonowanie w ramach NATO? Handel i inwestycje polsko-amerykańskie? Nowa propozycja zacieśnienia współpracy sektorów obronności, energii, a może ochrony zdrowia? Szpiegostwo międzynarodowe? Oby nie nowa zabójcza mutacja COVID-19? - myśli Mark Brzezinski. Mark Brzezinski ma tylko nadzieję, że nie jest to to, czego współczesny świat obawia się najbardziej. Oby nie był to reportaż ujawniający, jak pewien znany mężczyzna krył pedofilów. ... O nie.

To jest ASZdziennik, ale MSZ naprawdę wezwało ambasadora USA, by tłumaczył się z filmu o papieżu Polaku.