Fot. Michal Wozniak/East News

Poseł PiS Jacek Kurzępa stwierdził, że byłby w stanie przetrwać miesiąc za niespełna 1600 brutto zł. To kwota, jaką otrzymują osoby niepełnosprawne w ramach renty socjalnej.

REKLAMA

— Jest pan sobie w stanie wyobrazić, że pan przeżyje za niespełna 1600 zł brutto? - zapytał posła w rozmowie Robert Mazurek.

— Oczywiście, że subiektywnie rzecz biorąc... Pytanie o wyobraźnię jest pytaniem zbyt otwartym. Oczywiście, wyobrażam sobie — stwierdził poseł.

Wtedy dziennikarz RMF FM przypomniał mu jego e-maila do Michała Dworczyka, w którym stwierdził, że nie przeżyje za 5200 zł z uczelni.

Poseł się oburzył i odpowiedział, że nie przypomina sobie takiej wiadomości. I dodał, że nie będzie rozmawiał o prywatnej korespondencji, bo "wkraczanie w sferę prywatności jest złym obyczajem".

Do wyjaśnienia pozostaje jeszcze jedna sprawa. Jednoosobowa działalność gospodarcza, jaką prowadzi poseł, przyniosła mu 400 tysięcy złotych przychodu. W oświadczeniu wykazał jednak straty. Jak do tego doszło? Nie wiadomo, ale w sumie wkraczanie w sferę prywatności jest złym przykładem.

To jest ASZdziennik, ale to prawda.