
Prezes Orlenu Daniel Obajtek ogłosił, że rezygnuje z planów budowy keczupociągu łączącego Moskwę z Możejkami. Ujawnił, że był to skandaliczny projekt rozpoczęty za czasów, gdy premierem był Donald Tusk.
Szef koncernu ujawnił, w jaki sposób zamierza zadać kolejny bolesny cios Kremlowi. Okazuje się, że w Możejkach istnieje rafineria ketchupu, która jest największą tego typu budowlą na świecie.
Obajtek poinformował, że koncern jeszcze za rządów Donalda Tuska rozpoczął upokarzające negocjacje z rosyjskimi partnerami w celu budowy keczupociągu, który miałby zaopatrywać polskie stacje benzynowe w ten niezwykle cenny surowiec. Na wszystkim zyskaliby tylko oligarchowie z Kremla, a Polska uzależniłaby się od rosyjskich pomidorów.
– Uważamy ten projekt za skandal i wycofujemy się z niego – powiedział Obajtek. – Jako Orlen jesteśmy zobowiązani do ochrony naszych interesów i dbania o bezpieczeństwo naszych pracowników oraz inwestycji.
Rosjanie, którzy nienawidzą hot dogów, są zrozpaczeni z powodu odwołania projektu, a gospodarka ich kraju poniesie z tego tytułu olbrzymie straty.
To jest ASZdziennik. Wszystkie cytaty i wydarzenia zostały zmyślone.
