
Prezydent Szczecina ogłosił, że jego miasto osiągnęło swój długo wyczekiwany cel. Woliński Park Narodowy został całkowicie zalany. Oznacza to, że stolica województwa zachodniopomorskiego po latach starań wreszcie uzyskała bezpośredni dostęp do Bałtyku.
Przedsięwzięcie było planowane już od 1980 roku, a zainicjowali je lokalni działacze. – Chcieliśmy wyjść naprzeciw oczekiwaniom turystów i udało się – mówi z dumą Bogumił Szczutkowski, prezes stowarzyszenia Wilki Morskie Szczecina. – Cieszymy się, że w końcu możemy bez zakłopotania odpowiedzieć na pytania turystów „którędy nad morze?". Władzom miasta udało się zalać tereny aż do granic Świnoujścia. Operatorem budowy została bydgoska firma DEMOLEX, która działa na rynku rozbiórek i wyburzania już od dekad. – Cieszymy się, że dzięki nam żarty o morzu i Szczecinie przestaną być aktualne – mówi nam Bogna Bułka, rzeczniczka prasowa firmy. – Kilka lat temu zmieniliśmy Jezioro Czorsztyńskiego, by graniczyło z Nowym Targiem, a w zeszłym roku zmieniliśmy nieco bieg Wisły, by zahaczała o Lublin. Całe wydarzenie monitorował bardzo dokładnie rząd Republiki Czeskiej. – Je to fantastický nápad! Zaplavíme Polsko vodou a konečně otevřeme přístav v Praze– mówi z entuzjazmem Stanislava Adamová, szefowa czeskiego Ministerstwa Morza i Rybołówstwa. To jest ASZdziennik. Wszystkie cytaty i wydarzenia zostały zmyślone.
