
Będą koreczki z mozzarellą, pomidorami koktajlowymi i oliwką, pizzerinki, pyszna sałatka z burakiem i fetą, baloniki i konfetti, a to wszystko przy imprezowej playliście osobiście ułożonej przez Przemysława Czarnka. Ministrowi jest głupio, że wydał 40 mln zł na wille dla swoich przyjaciół i zapomniał o swojej misji. Dlatego na parapetówki zaprosi też wszystkich nauczycieli.
Do końca lutego imienne zaproszenie na parapetówkę od Ministerstwa Edukacji i Nauki trafi do każdego nauczyciela w Polsce.
To reakcja na ustalenia Justyny Sucheckiej i Piotra Szostaka z TVN24. Wyszło, że Przemysław Czarnek przeznaczył 40 milionów złotych z budżetu swojego ministerstwa na zakup lub remont nieruchomości, które trafią do fundacji związanych z PiS, rządem, kościołem.
Przemysławowi Czarnkowi zrobiło się trochę niezręcznie, że zapomniał o nauczycielach.
Dlatego teraz przeprosił za swoje faux pas i zapewnia, że będą mogli wpaść m.in. na imprezę do nowej willi Fundacji Wolność i Demokracja założonej przez Michała Dworczyka lub do nowego domku Fundacji na rzecz Wspólnych Spraw Megafon, której fundatorem jest Tomasz Kulikowski, dyrektor Biura Interwencyjnej Pomocy Prawnej w Kancelarii Prezydenta RP. Opcji jest dużo więcej i każdy znajdzie parapetówkę w swojej ulubionej prawicowej lub katolickiej organizacji.
Niewykluczone, że Przemysław Czarnek pomyśli także o rekompensacie dla uczniów. Załatwi im jakąś piniatę, bo ruch i dobra zabawa to najlepszy sposób na poprawę zdrowia psychicznego.
To jest ASZdziennik. Wszystkie cytaty i wydarzenia - oprócz tych 40 mln zł na wille dla przyjaciół rządu - zostały zmyślone.
