fot. Asia Babiel
fot. Asia Babiel CANVA

Po nieudanym mundialu i aferkach z premiami od rządu, poszukiwania nowego selekcjonera trwają w najlepsze. Wśród kandydatów do objęcia tej prestiżowej posady wymienia się kilku krajowych specjalistów, takich jak Michał Probierz, Marek Papszun czy Jan Urban. Czy któryś z nich zostanie nowym selekcjonerem? Nie wiadomo. Ale nieoczekiwanie do wyścigu stanął Błażej Król (wcześniej znany jako „KRÓL”, wcześniej znany jak połowa „UL/KR”). I z miejsca staje się naszym faworytem!

REKLAMA

Nie wszyscy wiedzą, że Błażej jest pierwszym trenerem drużyny "Błażejowe Brzdące" z Błażejowic (woj. śląskie). Aktualnie zajmują przedostatnie miejsce w rozgrywkach A-klasy.

logo
http://123rf.com/

Skromne doświadczenie w pracy trenera oraz braki w wykształceniu (nieskończony kursy UEFA PRO) mogą okazać się ogromnymi przeszkodami w przejęciu schedy po Czesławie Michniewiczu. Błażej nie daje jednak za wygraną i twierdzi, że jego obycie jako wokalisty i lidera zespołu muzycznego, przygotuje go idealnie do prowadzenia drużyny narodowej. "Wiesz, trzeba mieć dobry feeling z chłopakami, żeby wiedzieć, kiedy trzeba im dać więcej mikrofonu i kiedy trzeba ich trochę zagłuszyć" - mówi Błażej.

– Jestem otwarty na wszystkie opcje, a w szczególności na współpracę z doświadczonym piłkarzem, jakim jest np. Łukasz Piszczek. Razem moglibyśmy stworzyć naprawdę silną drużynę i osiągnąć wiele sukcesów jako selekcjonerzy reprezentacji Polski – dodaje.

Oprócz tego, jako wokalista jest przyzwyczajony do pracy pod presją i świadomości, że każdy jego ruch jest obserwowany przez tysiące ludzi.

– Myślę, że to idealne przygotowanie do bycia selekcjonerem reprezentacji. A poza tym, umiem śpiewać hymn narodowy, więc to już połowa sukcesu – mówi nam z szelmowskim uśmiechem.

logo

– Słuchajcie, nie jestem faworytem tego wyścigu, ale uważam się za prawdziwego czarnego konia. Nie wiem, czy wiecie, ale czarne konie to zawsze największe zaskoczenie. A ja lubię zaskakiwać, to jest moja specjalność i za to kochają mnie miliony ludzi na całym świecie. Dlatego nie dajcie się zwieść pozorom - ja mogę być tym, kto zdobędzie tę posadę. Nie wierzycie mi? Zobaczycie, co potrafię! – zapewnia Król.

Sonda

Kto powinien zostać selekcjonerem?

338 odpowiedzi

Eksperci nie są zgodni co do tego czy to może się udać. "Pomysł, żeby Błażej został trenerem reprezentacji Polski, wydaje się nieco dziwny, ale trzeba przyznać, że jest utalentowanym liderem i potrafi pracować godzinami bez wody i cukru. Może warto dać mu szansę i zobaczyć, co potrafi? Z pewnością jego pomysł na drużynę byłby interesujący" - mówi Artur Rawicz (niezależny dziennikarz, autor podcastu "Rozmowy Rawicza"). Z kolei Mateusz Witkowski (dziennikarz, 1/2 podcastu "Podcastex") w krótkiej rozmowie telefonicznej poprosił o zakończenie tej dyskusji. "Szymek, proszę nie dzwoń do mnie z takimi głupotami. To już 711. telefon, jaki od Ciebie odbieram w tej sprawie".

Nie wiadomo jeszcze, czy Błażej dostanie tę posadę, ale jedno jest pewne – jego kariera selekcjonerska z pewnością byłaby niezwykle interesująca i pełna niespodzianek. Może nawet uda mu się dorównać swojemu idolowi, czyli... Davidowi Beckhamowi. 

To jest ASZdziennik, ale Błażej Król bardzo chętnie zostałby selekcjonerem.